Budujemy bezpiecznie

Kolejna nagroda „Buduj bezpiecznie”

Znowu to zrobiliśmy! Sięgnęliśmy po nagrodę Państwowej Inspekcji Pracy w konkursie „Buduj bezpiecznie”. To wyróżnienie jest nie tylko potwierdzeniem sukcesu realizacyjnego nominowanej inwestycji, lecz przede wszystkim dowodem na wysokie standardy bezpieczeństwa, które na co dzień wyznaczają kierunek naszej pracy.

Nagrodę w imieniu firmy M&J odebrała Marta Jakowicka, prokurent spółki. – Dziś odebrałam nagrodę przyznaną naszej budowie w Żaganiu – realizacji absolutnie wyjątkowej – mówi Marta Jakowicka. – Niezwykle rygorystyczne wymogi vastu shastra, zgodnie z którymi prowadziliśmy tę inwestycję, stworzyły zupełnie inny poziom wyzwań projektowych i wykonawczych. Każdy, kto uczestniczył w tym procesie, wie doskonale, jakiej dyscypliny wymaga praca zgodnie z zasadami vastu. Pomimo tego udało nam się zachować najwyższe standardy bezpieczeństwa, co zostało docenione przez kapitułę konkursu. Dziękuję całemu zespołowi inżynierów, kierowników i architektów pracujących przy tej inwestycji. To dzięki Waszej konsekwencji, odpowiedzialności, wiedzy i uważności udało się zrealizować projekt bez kompromisów i z pełnym poszanowaniem zasad bezpieczeństwa.
Bezpieczeństwo stało się naszym znakiem firmowym. Nie jest trendem, dodatkiem ani okazjonalną kampanią. Każda — podkreślamy każda inwestycja nominowana przez nas do konkursu „Buduj bezpiecznie” kończy się tak samo: wygraną.
To fundament naszej pracy i przewaga konkurencyjna, którą budujemy każdego dnia. W konkursie Państwowej Inspekcji Pracy zdobyliśmy już wszystkie możliwe nagrody, z wyróżnieniem głównym na etapie ogólnopolskim włącznie. Jako generalny wykonawca konsekwentnie dbamy o utrzymanie najwyższych standardów bezpieczeństwa — a kolejne nagrody są najlepszym potwierdzeniem tych działań. Budujemy bezpiecznie — i robimy to konsekwentnie.

Lubuski Mister Budowy

Lubuski Mister Budowy
Budynek mieszkalno-usługowy przy ul. Osadników Wojskowych/Kąpielowej w Żarach – zdobył tytuł Lubuskiego Mistera Budowy w kategorii budownictwo mieszkaniowe wielorodzinne! Byliśmy jego wykonawcą. Nagrodę odebrał dyrektor techniczny i członek zarządu M&J Piotr Mikołajczyk oraz Kamil Pompka, który był kierownikiem tejże budowy. Ta nagroda to dla nas motywacja do dalszego tworzenia pięknej przestrzeni, w których chce się mieszkać i żyć.

Najważniejsze dla nas jest to, że inspirujemy klientów, którzy bardzo często powiększają nasadzenia tworząc przy obiektach mini sady. Co więcej nasz pomysł często przyczynia się do stworzenia otoczonych drzewami miejsc relaksu dla pracowników.

SadziM&Jabłonie

sadzimy jablonie

Jedną z naszych flagowych akcji ekologicznych jest sadzenie jabłoni przy zakończonych inwestycjach. Posadziliśmy już kilkadziesiąt drzewek.

Już podczas budowy rozmawiamy z inwestorem o naszym eko-pomyśle: posadzenia jabłoni przy wybudowanym obiekcie. Jeszcze nam się nie zdarzyło by klientowi nie spodobała się ta inicjatywa. Pozostaje wybór drzewek i odpowiedniego miejsca. Jedni stawiają na wygląd, chcą by kwitnące na różowo drzewka cieszyły oczy, inni nie mogą doczekać się owoców.
Gdy obiekt oddajemy do użytku organizujemy małe eko-święto, przyjeżdżamy z jabłoniami, łopatami i… do dzieła. To taki miły akcent, podsumowanie wspólnej pracy. Sadzią kierownicy projektu, kierownicy budowy z inwestorem na czele (sami zobaczcie przeglądając galerię).

Najważniejsze dla nas jest to, że inspirujemy klientów, którzy bardzo często powiększają nasadzenia tworząc przy obiektach mini sady. Co więcej nasz pomysł często przyczynia się do stworzenia otoczonych drzewami miejsc relaksu dla pracowników.

Mamy tę moc

DSC01884

Nasze hasło to: Budujemy dla wyjątkowych

Projektujemy i realizujemy inwestycje skrojone pod indywidualne potrzeby klienta. Ale… do głowy nam nie przyszło, że realizacja dla hiszpańskiego inwestora będzie dla nas prawdziwym wyzwaniem. Bardziej wyjątkowo już nie mogło być.
Budowa hali na żagańskiej strefie przemysłowej. Jak to zwykle bywa zaczyna się od ceremonii wkopania kamienia węgielnego. Niby nic takiego, przecież robiliśmy to wiele razy, co to dla nas. Hola hola, nie tak szybko. Tu mamy międzynarodowego inwestora. Uroczystość odbiega od naszej. Ceremonia wedle Vastu Shastra to dla nas… zaskoczenie. Vastu Shastra jest energią przestrzeni, która harmonizuje życie. Vastu znaczy budowa. Shastra – nauka. Czyli jak budować by nadać życiu balans.
Wywodząca się z Indii nauka ma dla naszego inwestora kluczowe znaczenie. Nie ruszymy z budową jeżeli nie będzie ona prowadzona wedle zasad Vastu Shastra. Dowiedzieliśmy się, że o powodzeniu budowy ultranowoczesnej, olbrzymiej fabryki a potem szczęśliwej pracy w niej mają decydować zasady przepływu energii. Energii znanej od 10 tysięcy lat
Do tej pory kiedy wkopywaliśmy kamień węgielny podporządkowywaliśmy wydarzenie pod projekt. Teraz miało być odwrotnie. Cały projekt miał być podporządkowany pod to jedno, święte miejsce, które miał wskazać kapłan. Miejsce, w którym spocząć miały nienaruszalnie cegły. Bo to człowiek wchodzi w naturę, zaczyna budować, zmieniać otoczenie więc ma ją o to poprosić, pokłonić się i podziękować. Energia ma płynąć.
Otrzymujemy listę artykułów niezbędnych do przeprowadzenia ceremonii. Przygotowujemy wszystko i… data uroczystości jest kilkukrotnie przesuwana. Kapłan czeka na znak. My czekamy na kapłana. Dzień przed otrzymujemy informację. Mamy to. Wiemy kiedy, wiemy gdzie. Miejsce zostało wskazane. Działamy nocą by wszystko było gotowe na wschód słońca. Godzina obrządku została ustalona na 7:45.
Zaczynamy. Ciemno. Zimno. Rozłożone dywany nie pomagają. Do namiotu można wejść tylko boso. Kapłan przyleciał poprzedniego dnia z Hiszpanii. Zatrzymawszy się w żagańskim hotelu zjawia się na budowie jako pierwszy by sprawdzić czy wszystko gotowe. Jest gotowe. Świeże kwiaty w przynajmniej pięciu różnych kolorach, miejsce pod palenisko, mleko, owoce, koniecznie kokosy, bawełniany materiał, cegły… Jest stres. I ufff… jest akceptacja.
Kapłan wybiera 5 cegieł. Ujmuje nas jego pokora i spokój. Każdego z uczestników naznacza czerwoną kropką na czole. To ma przyciągnąć pozytywną energię, harmonię. Każdemu dziękuje za uczestnictwo. Cegły podczas uroczystości zostają „nakarmione” a następnie owinięte w czerwony materiał i omurowane we wskazanym miejscu. Przy modlitwie, olejach, kadzidłach… Ceremonia trwa około dwóch godzin. Wszystkim nam udziela się atmosfera, nie wszystko rozumiemy… ale nie musimy. Mamy pełen szacunek dla innej kultury.
DSC01339
Po uroczystości moc Vastu Shastra zaczyna działać. Od tamtego momentu tej budowie a później i fabryce ma się tylko szczęścić. I tak się dzieje. To jedna z największych hal w naszej M&J-owej karierze. Obejrzyjcie zdjęcia z tej uroczystości i podziwiajcie wielką halę, która powstaje na żagańskiej strefie przemysłowej zgodnie z energią przestrzeni.

Czy to nie paradoks, że w dobie gdzie prym wiedzie wszystko co wielkie i nowoczesne. W dobie sztucznej inteligencji jest coś co jest prawdziwe, nienaruszalne. W co warto wierzyć. To harmonia człowieka z przyrodą. To kilka cegieł zawiniętych w czerwone płótno, które dają moc, energię szczęścia dla wielkiej inwestycji. Pokora, natura… Piękne, wyjątkowe.

BlendU for yoU

blend4u

Wyjście ze świata cyfrowego dzięki… światu cyfrowemu. Paradoks? Tylko pozornie. jest nagłówek

Zaczęło się od chęci wystartowania w olimpiadzie, szukaniu pomysłu a skończyło na czymś dobrym. Siedmiu pomysłowych, młodych ludzi z Zespołu Szkół Ekonomicznych w Żarach opracowało apkę, której zadaniem jest walka z osamotnieniem.

Statystyki podają, że aż 60 procent młodych ludzi cierpi z tego powodu – mówi Łukasz Święcicki, kierownik projektu. – Mimo tego, że wszyscy są tak łatwo dostępni w sieci, że zawsze i wszędzie możesz z każdym porozmawiać to… nie ma jednak bliskich relacji, więzi, którą zawiązuje się we wspólnym przeżywaniu. Mówię tu o przyjaźniach, relacjach, zdobywaniu nowych umiejętności, uczeniu się, poszerzaniu hobby, po prostu… życiu. Realnemu życiu. 

Młodym zależało by dzięki apce wyciągnąć ludzi z domów. By się spotykali. Face to face. Chociażby na wspólnym szydełkowaniu 😉 Świat cyfrowy w tym przypadku ma być tylko punktem wyjścia by łączyć ludzi w realu. Łączyć pasjami, hobby, wydarzeniami…

Klaudia Stańczyk, Kornelia Kuberska, Aleksandra Moc, Anna Błażewicz, Kacper Kołoda i Mieszko Świerczyński wraz z Łukaszem Święcickim są odpowiedzialni za całość zadania. Projekt tworzony w ramach Olimpiady „Zwolnieni z Teorii” miał być pomysłem w teorii. Ale ta siódemka tak się do niego zapaliła, że postanowiła go urzeczywistnić. 

Szukali sponsorów, którzy by im w tym pomogli. M&J zawsze wspiera dobre pomysły a już uwielbiamy te z dobrym przesłaniem. Skoro tak to nie wypadało się nie zapisać. Mówimy sprawdzam 😉

Krótka instrukcja. Wchodzimy na www.blandu.eu a po rejestracji otrzymujemy kod weryfikacyjny na emaila. I gotowe. Proste. Intuicyjne. I już za chwilę przed nami lista wydarzeń w powiecie żarskim. 

Zapytacie czy to nie powielenie istniejących już tego typu stron chociażby na Facebooku.

– Nie. U nas użytkownik nie jest jedynie odbiorcą ale również twórcą. Może sam publikować swoje wydarzenia. I na tym nam bardzo zależy, na aktywności. Ktoś organizuje spływ kajakowy czy przejażdżkę rowerem, lub chociażby wspomnianą już naukę szydełkowania. Proszę bardzo. Napisz o tym. Zaproś i znajdź kompanów – tłumaczy różnicę kierownik projektu.

 

Brawo. Gratulujemy pomysłu. I zachęcamy do zapisania się. Platforma BlandU jest w 100 procentach darmowa.

Budowa to nie plac zabaw

csr-szkoly-przedszkola

Uczymy od najmłodszego – to jedno z naszych CSR-owskich działań, które prowadzimy w szkołach podstawowych i przedszkolach.

Społeczna odpowiedzialność biznesu czyli z ang. Corporate Social Responsibility (CSR) to dobrowolne działania firmy uwzględniające interesy społeczne, środowiskowe, pracownicze.

My działamy już w tych trzech obszarach:

pracownicze – sportowe wyzwania angażujące wszystkich pracowników firmy (w tym sportowe piątki);
środowiskowe – sadzenie jabłoni przy zakończonych inwestycjach;
społeczne – akcja edukacyjna dla najmłodszych: „Budowa to nie plac zabaw”.

O tym właśnie zadaniu chcemy Wam opowiedzieć. Od kilku lat w klasach I-III szkół podstawowych prowadzimy pogadanki dotyczące bezpieczeństwa. A w tym roku do akcji włączyliśmy również przedszkola.

Budowa to nie plac zabaw. To chcemy przekazać uczniom najmłodszych klas. Nie wolno wchodzić na teren budowy. Maszyny budowlane to coś co zawsze ciekawi dzieci. Opowiadamy jak niebezpieczna może być ta ciekawość. Pokazujemy jak pracownicy budowlani są chronieni – odpowiednie ubranie: buty, kaski, kamizelki odblaskowe. Uświadamiamy jak narażony może być ktoś, kto takiej ochrony nie posiada.

Pogadanka składa się z prezentacji multimedialnej skierowanej do uczniów, ciekawostek i zadań. Każdy uczeń przymierza kamizelkę, okulary, słuchawki i kask. Sprawdza jak wytrzymałe są budowlane buty. A na koniec otrzymuje zawieszkę odblaskową, którą przypinamy do plecaka. Jesteś widoczny – jesteś bezpieczny. Również na drodze.

W przedszkolach nasza pogadanka ma inny charakter. Dla najmłodszych przygotowaliśmy kolorowankę. Po zadaniach w książeczce oprowadza dzieci inżynierka Ewa i kierownik budowy Jan. Przedszkolak zmierzy się z łamigłówkami, labiryntem… ale dla nas najważniejsza jest druga strona a na niej plansza: Uwaga, teren budowy, wstęp wzbroniony. Do pokolorowania zgodnie z oryginałem. I przez to znak zostaje zapamiętany.

Place budowy są w każdej miejscowości. Nie mówimy tylko o budowach wielkich hal, którymi my się zajmujemy. Zwykły remont chodnika a przy nim głęboki wykop stanowią zagrożenie dla najmłodszych. Dlatego ta akcja jest dla nas priorytetem bo wiąże się ze zdrowiem i życiem dzieci.                                                                                                           

 

rowereM&Jazda…

gyM&Jump oraz biegaM&Ja – to nasze M&J-owe hasła na sportowych, firmowych koszulkach

Dla każdego coś… sportowego. Swoje własne, sportowe koszulki mają zarówno amatorzy siłowni, biegacze jak i rowerzyści. Sportowe życie tętni w M&J. Jako firma partnerujemy w dwóch lokalnych biegach: Bieg 7 mostów w Łęknicy oraz Cross Doliną Lubszy w Lipinkach Łużyckich, wystawiając w nich własnych reprezentantów.

Organizujemy w firmie wyzwanie 2×2 – na dwie nogi lub dwa kółka. Przez miesiąc jeździmy na rowerze i biegamy (lub chodzimy). Czyli zliczamy kilometry (rower) i kroki (chodzenie/bieganie). A na koniec przyznajemy tylko dwa tytuły: dla najlepszego rowerzysty i najlepszego biegacza danego roku.

W ciągu roku w ramach przygotowań do głównego konkursu organizujemy rozbiegówki dla chodziarzy i dla rowerzystów. Zdarza się, że w wyzwaniach bierze udział połowa firmy.

Zdrowy styl życia jest w M&J bardzo ważny. Co więcej cały zarząd zawsze włącza się w sportowe inicjatywy.
Nie ma to jak wygrać z szefem 😉

Sportowe piątki (1,5 godziny na uprawianie sportu w każdy piątek), uczestnictwo w biegach, sportowe wyzwania firmowe, sportowe koszulki, dzień zdrowia (badania profilaktyczne) w firmie… mało? To nie jest dla nas w kwestiach zdrowia i sportu ostatnie słowo. 

Dzień Zdrowia

W marcu odbył się w naszej firmie pierwszy DZIEŃ ZDROWIA.

Nie mogło być inaczej – albowiem nagroda w kategorii ZDROWIE od Kulczyk Foundation zobowiązuje.

W programie:

  1. badania laboratoryjne
  2. analiza składu ciała
  3. zdrowe odżywianie
  4. trening
  5. webinar z DKMS

Każdy z pracowników otrzymał szczegółowe wytyczne jak zapisać się na badania krwi. I mógł rano tego dnia lub w inny dogodny dla niego dzień, w ramach godzin pracy, udać się do laboratorium na badania. Wszyscy pracownicy firmy są objęci prywatnym pakietem opieki medycznej.

Co czekało nas po powrocie z laboratorium?

Nasze ciała przeskanował specjalnym urządzeniem Daniel Skulski z S-Cool Fitness Żary.

– Nie ma żadnej osoby w M&J u której urządzenie biłoby na alarm, że coś jest nie tak – powiedział po badaniu Daniel Skulski – a niektóre osoby skład ciała mają wręcz wzorcowy, jak u sportowców.

Każdy przebadany otrzymał wytyczne jak o siebie dbać by w kolejnym DNIU ZDROWIA poprawić wyniki.

O rozluźnienie obręczy barkowej zadbała silna ekipa trenerów z Well Fitness – Żary, Zatorze. Specjalnie dla nas trenerzy Paulina i Jacek pokazali jak prawidłowo oddychać i wzmocnić mięśnie kręgosłupa, miednicy i brzucha. To szczególnie ważne dla pracujących przy komputerze.

 

Chcemy się zatroszczyć o zdrowie innych dlatego nie mogło zabraknąć w planie dnia webinaru z Fundacją DKMS. To początek naszej współpracy z Fundacją. W M&J jest wielu dawców szpiku. Z DKMS trzymaliśmy paczkę z materiałami informacyjnymi oraz pakietami do wymazów. Podczas webinaru szczegółowo wyjaśniono nam na czym polega rejestracja oraz pobranie szpiku. Co 40 minut ktoś dowiaduje się, że ma białaczkę… Aż 10 osób z M&J powiększyło w DNIU ZDROWIA grono dawców szpiku Fundacji DKMS.

Między zajęciami czekało na nas zdrowe śniadanie. Z laktozą, bez laktozy, z glutenem, bez glutenu, owocowe, orzechowe… generalnie wszystko co najzdrowsze.

Zielona Firma

Zachodnia Izba Przemysłowo – Handlowa przyznała nam tytuł Zielona Firma województwa lubuskiego

Co takiego robimy, że zasłużyliśmy na to miano? Nazywamy siebie eko-firmą aczkolwiek to nie nazwa czyni nas ekologicznymi tylko nasze działania.
Są trzy ekologiczne filary, którymi się kierujemy:

  1. Ekologicznie działamy w branży budowalnej.
  2. Ekologicznie działamy wewnętrznie, w naszej firmie.
  3. Ekologicznie inspirujemy na zewnątrz.

Najsilniej ekologicznie możemy oddziaływać poprzez naszą pracę – w branży budowlanej, jako generalny wykonawca działamy w systemie „Zaprojektuj i wybuduj”. Ale na tym nie poprzestajemy. Dajemy przykład przez ekologiczne postawy w naszej firmie. Ale i to nie koniec, postanowiliśmy bowiem również eko-inspirować otoczenie (partnerów biznesowych, klientów, uczniów…).

1. EKOLOGIA BUDOWLANA
Eko-konferencja
Jako jedyna firma budowlana z Polski wystąpiliśmy w tym roku na WSED (World Sustainable Energy Days) w Austrii, w sekcji Young Energy Researchers Conference. WSED to coroczna, czterodniowa konferencja, poświęcona neutralności klimatycznej, w której, w 2023 roku wzięło udział 650. uczestników z 60. krajów. Dlaczego to właśnie my mieliśmy na niej swój wykład? Zaprezentowaliśmy ekologiczne rozwiązania, które Firma M&J stosuje podczas realizacji inwestycji, a które przekładają się na realne oszczędności dla klienta oraz korzyści dla środowiska. Pozwala na to system „Zaprojektuj i wybuduj”, w którym jesteśmy mistrzami. Takie podejście umożliwia projektowanie nowoczesnych, energooszczędnych inwestycji, bo doświadczenie które Firma M&J zdobyła przez 20 lat w branży budowlanej pozwala stosować ekonomiczne, efektywne, solidne i ekologiczne rozwiązania. Nasz kierunek w pracy z inwestorem obieramy na zwiększenie (a nie zmniejszenie) budżetu na technologie energooszczędne, stosowanie których przynosi klientowi wymierne korzyści w trakcie eksploatacji obiektu. I nieocenione korzyści dla środowiska. Nasze eko-podejście do budownictwa tak spodobało się organizatorom WSED, że to właśnie nas zaproszono na konferencję.
Boom na BIM
Stosowanie technologii BIM (Building Information Modeling) pozwala na lepsze planowanie i projektowanie zrównoważonych budynków. BIM, który wdrożyliśmy jako jedna z pierwszych firm budowlanych w Polsce, to lepsze zarządzanie ochroną środowiska. Nasza firma zawsze była nastawiona na innowacje. Dlatego już w 2021 roku zaczęliśmy budować obiekty zaprojektowane w BIM. A od tego roku pracujemy w tym systemie. BIM to technologia 3D, która pozwala precyzyjniej analizować obiekty podczas projektowania, przewidzieć ewentualne kolizje i znaleźć rozwiązania na etapie tworzenia modelu. Również rozwiązania ekologiczne.
Fotowoltaika
To już standard. Zaprojektowanie paneli fotowoltaicznych na dachach budynków do produkcji energii odnawialnej i to w maksymalnej możliwej ilości. Naszym celem jest dążenie do projektowania i budowania budynków, które produkują tyle energii, ile zużywają.
Eko - ciepło
Zastosowanie systemów ogrzewania geotermalnego, które wykorzystują energię ziemi do ogrzewania i chłodzenia budynków.
Prefabrykacja
Budowa z prefabrykatów zmniejsza ilość odpadów budowlanych i skraca czas budowy. Ale nie tylko. Wybieramy takich dostawców, którzy dbają o zrównoważony rozwój. Śledzimy ich dokonania. Oto wpis jednego z nich: „Sukcesywnie zastępujemy cement portlandzki CEM I wieloskładnikowym CEM II i kolejnymi, o jeszcze niższym śladzie CO2, co na chwilę obecną w praktyce przekłada się na zmniejszenie śladu węglowego produktów nawet o 20%.” Rewelacja prawda?
To już standard
Standardem jest projektowanie energooszczędnych systemów oświetlenia, takich jak LED. Jak również podczas realizacji inwestycji używanie farb na bazie wody lub z niską zawartością związków lotnych (VOCs). Projektowanie stanowisk dla aut elektrycznych i baz do ich ładowania. Nie wspominając już o stojakach rowerowych.
Zielono mi
Projektowanie zielonych dachów które stają się siedliskami przyrody, oraz tworzenie zielonych ścian wewnątrz biurowców, które tworzą mikroklimat w biurach. Oczywiście, że tak!
Słońce first
Przy tworzeniu projektów zawsze w pierwszej kolejności staramy się zaplanować je tak, aby jak najwięcej wykorzystać naturalne oświetlenie.
H2O i nie tylko
Wykorzystanie systemów do gromadzenia i oczyszczania wody deszczowej. Czyli generalnie staramy się projektować budynki o bardzo niskim zapotrzebowaniu na energię, np. stosowanie izolacji o wysokiej efektywności, okien energooszczędnych i technologii ogrzewania odnawialnego.
2. EKOLOGIA W FIRMIE
Drugi kierunek to nasz własny, ekologiczny przykład. Najprościej rzecz ujmując jesteśmy ekologiczni poprzez nasze działania i staramy się wybierać firmy, które również myślą eko.
Śledzimy 😉
By być ekologicznym w firmie nie można pominąć transportu. Już jakiś czas temu zaczęliśmy wymieniać naszą flotę na auta hybrydowe. W każdym aucie zamontowaliśmy GPS. W celu monitorowania tras, lepszej logistycznej i ekologicznej ich organizacji. Zastosowanie oprogramowania do optymalizacji tras zmniejsza czas i paliwo zużyte na dojazdy. A, że budujemy w całej Polsce ma to ogromne znaczenie.
Białe nie bez powodu
Naszą flotę wymieniamy na białe auta hybrydowe. Tak, tak wiemy – nasze logo najpiękniej się na nich prezentuje 🙂 Ale nie robimy tego w tym celu. Zakup białych aut ma ten sam powód co białe elewacje na domach – czyli ekologiczny. Znane są badania o tym, że biały samochód zużywa o 1,3 procent mniej paliwa od auta z ciemną karoserią. Dlaczego? Jasne kolory odbijają promienie słoneczne, co zapobiega nagrzewaniu się samochodu, przez co takie auto potrzebuje mniej mocy dla klimatyzatora, który utrzymuje chłód we wnętrzu. Wnioski? Pochłanianie niższej ilości ciepła wiąże się z pobieraniem mniejszej mocy, a co za tym idzie mniejszym zużyciem paliwa. Ekologiczne? A jakże!
Eko dostawcy
Zamawiamy catering tylko z takich restauracji, które oferują jedzenie z lokalnych upraw i hodowli. Czyli korzystamy z dostawców, którzy stosują praktyki zrównoważone. Tak samo przy współpracy kurierskiej – wybieramy firmy, które stosują optymalizację śladu węglowego.
Zielona… Góra
Nasza firma posiada już trzy oddziały, a kolejny przed nami. Założyliśmy oddział w Zielonej Górze by ograniczyć dojazdy pracowników do Żar. Efekt jest podwójny – ekologiczny, ale również oszczędność czasu – pracownicy otrzymuję 2 godziny dziennie więcej dla rodziny.
Eko biuro
Drobne rzeczy ale jakże eko! Korzystamy w naszej stołówce tylko z naczyń wielokrotnego użytku. Na kranach mamy zainstalowane perlatory. To proste urządzenie, które w skuteczny sposób odpowiada za zmniejszanie zużycia wody nawet o 60 procent. Zainstalowaliśmy urządzenie do oczyszczania i mineralizowania wody – efekt? Zero plastiku po butelkach na wodę. Ale jak już on się zdarzy to oczywiście – segregujemy śmieci. Zbieramy również nakrętki i tutaj eko łączymy z działaniami charytatywnymi.
Napęd w nogach
Sportowe piątki cieszą się coraz większą popularnością w naszej firmie. Pracę w piątek można skończyć 2 godziny wcześnie pod warunkiem, że wykorzysta się ten czas na aktywność sportową.
Regulacja uśpienia
I kolejna mega oszczędność energii. Nie wystarczy wyłączyć sprzęt. Bo tryb uśpienia też pochłania energię. Tym bardziej przy kilkudziesięciu komputerach w każdym z oddziałów. Nasz dział IT zainstalował specjalne programowalne gniazdka (zdjęcie), które całkowicie odcinają prąd w ustalonych godzinach. Drukarki czy komputery nie muszą być czujne w nocy prawda?
Oszczędność papieru
Wydajemy własną, firmową gazetę Newsletter M&J – ale oczywiście w formie elektronicznej. Każdy pracownik czyta ją na naszym wewnętrznym komunikatorze i może przejrzeć w wolnej chwili na komórce. Już dawno zamieniliśmy papierowe fakturowanie na e-faktury. W toaletach zamontowaliśmy eko-podajniki na jednorazowe ręczniki. Na targach pracy posługujemy się kodami QR zamiast rozdawać setki ulotek rekrutacyjnych.
3. BE LIKE THE BEE
Co pszczoła ma wspólnego z firmą budowlaną? Oprócz tego, że pracujemy równie intensywnie co pszczoły – to całkiem sporo. Pora na ostatni punkt naszego działania: inspirowanie. To dla nas swego rodzaju misja – zarażanie ekologią naszych klientów, partnerów biznesowych ale również młodzież.
Murarki

Przy każdej zakończonej budowie organizujemy mini sady dla inwestorów, sadzimy jabłonie. Przy nich montujemy domki dla pszczół murarek. Kilka słów o tym. Przemyśleliśmy wszystko. Jeżeli nie ma miejsca przy budowie – to nie problem – sadzimy jabłonie w donicach (specjalna odmiana). A co jeżeli ktoś z pracowników jest uczulony na jad pszczoły? Murarki nie żądlą, ich jedynym celem jest zapylanie. Pod koniec budowy wspólnie wybieramy z inwestorem miejsce pod drzewka. I wręczamy łopatę :)))) 

Często spotykamy się z zaskoczeniem:
„Jabłonie? Przy hali?”
„A dlaczego nie?” – odpowiadamy.

Ale to co nas cieszy najbardziej to fakt, że później inwestorzy… rozbudowują sady. Przykład idzie z góry zatem mini sad zorganizowaliśmy przy naszej głównej siedzibie firmy w Żarach.

Najmłodsi
W klasach 1-3 szkół podstawowych organizujemy pogadanki dla dzieci. Naszym celem jest nie tylko uświadomienie, że budowa to nie plac zabaw ale również pokazanie młodym jak jesteśmy eko, pokazanie budownictwa od zielonej strony.
Wspieramy
Angażujemy się w ekologiczne inicjatywny jakie mają miejsce naszym mieście – w Żarach. Zasiadaliśmy w kapitule konkursu miejskiego, nagradzającego młodzież za ich pomysły na biznes, z dodatkowymi punktami za podejście ekologiczne.
Czy to koniec? Absolutnie nie! W ekologii nie ma bowiem ostatniego słowa.

O nas na money.pl

firmamj

O nas na money.pl

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Martą Jakowicką, dyrektor zarządzającą firmy M&J. Wywiad ukazał się na money.pl

W zakończonym niedawno konkursie dla pracodawców “RównoWaga. Prokobieca Firma Roku”, organizowanym przez Kulczyk Foundation, Stowarzyszenie Kongres Kobiet i Konfederację Lewiatan poznaliśmy działające w Polsce firmy i organizacje, które wyróżniają się na tle innych swoją polityką równościową. Oprócz laureatów nagród głównych, przyznano również wyróżnienia dla firm, które wdrażają nieszablonowe rozwiązania i cechują się innowacyjnym podejściem. Warto poznać je bliżej, by dowiedzieć się na czym polegają stosowane przez nie praktyki.

Wyróżnienie w kategorii “Zdrowie” otrzymała polska firma budowlana M&J Sp. z o.o., którą doceniono przede wszystkim za kompleksowe zaangażowanie w obszarze zdrowia kobiet, w tym niszowy obszar dot. klimakterium i zdrowia menstruacyjnego, a także zdrowia psychicznego.

Money.pl: Co oznacza dla państwa firmy wyróżnienie w takim konkursie jak RównoWaga. Prokobieca firma roku?

Marta Jakowicka, Dyrektorka Zarządzająca M&J Sp z o.o.: Co ciekawe, to osoba spoza firmy M&J zauważyła, że profil naszych działań wewnętrznych na rzecz kobiet idealnie wpisuje się w charakter tego konkursu. Najzwyczajniej w świecie nam ten konkurs poleciła. “Idealnie się do tego nadajecie” – powiedziała. Można zatem zaryzykować stwierdzenie, że zaczęło się przez przypadek, a skończyło… wyróżnieniem w kategorii “Zdrowie”. To nas bardzo podbudowało i zainspirowało do dalszych działań. Jesteśmy niemałą, ale jednak rdzennie rodzinną firmą, która, jak się okazało, wyprzedziła pod wieloma względami duże korporacje. Nie ukrywam, że to dla nas źródło olbrzymiej satysfakcji.

Wdrożone w państwa firmie rozwiązania adresowane do pracowniczek są wręcz unikatowe w skali kraju. Nawet duże korporacje nie dostrzegają kwestii, które państwo już realizują (np. działania w obszarze zdrowia menstruacyjnego lub menopauzy). Jak to się stało, że mała firma działająca w branży, która jest stereotypowo uznawana za męską, dostrzegła potrzeby kobiet? Jak zareagowali na takie działania mężczyźni?

Zacznę może od końca i odpowiem na pytanie wskazując jaki był odzew mężczyzn. Zareagowali bardzo ciekawie na wprowadzenie w firmie boxów menstruacyjnych. Pytali: “A gdzie są boxy dla nas?” (śmiech). W odpowiedzi na te głosy oczywiste jest, że stworzyliśmy również męskie boxy, w których znalazły się wybrane przez panów artykuły higieniczne. Zaprojektowaliśmy wizualnie oba rodzaje boxów tak, by razem się komponowały. Skąd wzięliśmy na to pomysł? Z życia. W jednym z naszych oddziałów kobiety same taki koszyczek menstruacyjny stworzyły. Postanowiłam to przedsięwzięcie sfinansować i wprowadzić identyczne boxy we wszystkich oddziałach. Docelowo, jak już wspominałam, są również boxy dla mężczyzn. Nie ma w naszej firmie jednego źródła inspiracji. Staramy się aktywnie śledzić europejskie i światowe trendy w biznesie, czytać prasę, ale przede wszystkim wychodzić naprzeciw potrzebom osób pracującym w M&J. I tak pojawiła się idea boxów we wszystkich naszych oddziałach. Dopiero gdy wdrożyliśmy to rozwiązanie, oraz przy okazji konkursu, okazało się, że jest to inicjatywa dość unikatowa w skali całego kraju, a szkoda, bo to proste, życiowe udogodnienie, które powinno być standardem.

Czy planują państwo wprowadzenie kolejnych udogodnień dla pracowników? Jeśli tak, to jakich?

Jak najbardziej! Kolejnym udogodnieniem dla naszych pracownic i pracowników jest prywatna opieka medyczna z bardzo mocnym naciskiem na profilaktykę. Nie chcę, by to była tylko doraźna opieka w razie choroby, ale korzystanie z badań profilaktycznych. Zadbanie o siebie. Zapewniamy wszystkim zatrudnionym w naszej firmie dostęp do blisko 200 badań. Statystyki pokazują jednak, że niewielu z nas korzysta z profilaktyki, nawet gdy mają do niej łatwy i darmowy dostęp. Dlaczego? Bo brakuje na to czasu. Zdecydowanie częściej przypominają sobie o swoim pakiecie medycznym, gdy już pojawi się problem zdrowotny. My chcemy to zmienić i zachęcić wszystkie osoby pracujące w M&J, by częściej stawiały na profilaktykę. A skoro brakuje zatrudnionym czasu, to pracujemy aktualnie nad różnymi pomysłami, jak włączyć badania profilaktyczne w strukturę dnia pracy i połączyć je tematycznie z ważnymi datami w kalendarzu. Pierwszym planem, który został już zaakceptowany i zostanie wdrożony, będą badania profilaktyczne dla kobiet – 8 marca – połączone ze świętowaniem. Kolejnym jest połączenie badań z aktywnością sportową, może z naszą drużyną rowerową… zobaczymy. Nie chcemy nikogo zmuszać do regularnego badania się, lecz planujemy stworzyć przyjazne warunki, by te badania po prostu systematycznie wykonywać.

W czym przejawia się w państwa firmie indywidualne podejście do potrzeb pracowników?

Bardzo skupiamy się na szeroko rozumianym wellbeing naszych pracownic i pracowników. Kierujemy się w tym obszarze pytaniem: “Co mogę dla ciebie zrobić?”. Jest to zresztą pytanie, które pojawia się w cyklicznie przeprowadzanych przez dział HR anonimowych ankietach, w których prosimy pracowników i pracownice o dzielenie się swoimi pomysłami i uwagami. To bardzo ważne, żeby brać pod uwagę punkt widzenia osób, z którymi na co dzień współpracujemy, a nad każdą oddolną inicjatywą zawsze mocno się pochylamy. Takie podejście niewiele kosztuje, za to bardzo realnie kształtuje przyjazne środowisko pracy. Inne potrzeby ma młoda inżynierka, inne karmiąca matka, a jeszcze inne kobieta w okresie okołomenopauzalnym. Każdy jest inny, więc ma inne potrzeby – rozumienie tej idei, jest najważniejsze dla pracodawcy. Namacalnym przykładem na indywidualne podejście do potrzeb pracowników i pracownic może być powołanie do życia naszego oddziału w Zielonej Górze. 90 proc. zatrudnionych w tym oddziale osób na stanowisku architekta stanowiły kobiety, często młode mamy, które musiały dojeżdżać z Zielonej Góry, gdzie mieszkają, do głównej siedziby firmy w Żarach. Zdecydowaliśmy się na otworzenie oddziału zielonogórskiego, specjalnie dla nich, by nie marnowały 2 godzin dziennie w aucie, tylko mogły ten czas spędzić z rodziną. W efekcie architektki pozbyły się frustracji związanych z ciągłym pośpiechem i odzyskały spokój. Dużą wagę przywiązujemy też do zdrowia psychicznego wszystkich osób tworzących M&J. W ramach godzin pracy każdy może skorzystać z usług profesjonalnego psychoterapeuty, który wcześniej pełnił całodzienne dyżury w poszczególnych oddziałach firmy, a aktualnie jest dostępny po wcześniejszym zgłoszeniu takiej potrzeby. Jest to forma bardziej elastyczna, ale dalej spełnia warunki nieograniczonego dostępu do specjalistów zdrowia psychicznego. Każda sesja odbywa się zawsze w ramach godzin pracy i w miejscu pracy.

Czy któreś z rozwiązań cieszy się szczególną popularnością wśród państwa pracowników?

Bardzo popularne są tzw. sportowe piątki, czyli możliwość skończenia pracy o dwie godziny szybciej, ale pod warunkiem, że czas ten zostanie przeznaczony na aktywność sportową. Często idziemy wówczas na squasha, rowery, spacer. Ostatnio byliśmy dwukrotnie na grzybobraniu. Połączyliśmy grzybobranie z rywalizacją między naszymi oddziałami. Główną ideą tego rozwiązania jest z jednej strony nastawienie się poprzez sport na aktywny wypoczynek i wejście w dobry nastrój na weekend, a z drugiej strony pogłębienie relacji w grupie. Bardzo często w ramach sportowych piątków dział HR organizuje ciekawe zajęcia grupowe, np. z samoobrony. Jest więc w tym wszystkim także element samorozwojowy. Każdy oddział ma zresztą swoją ulubioną formę aktywności, na którą przeznacza piątkowe dwie godziny. Oczywiście respektujemy też chęć indywidualnego wykonania treningu i nie narzucamy przymusem konieczności uczestnictwa w zajęciach grupowych. Praktyka dnia codziennego pokazuje jednak, że zdecydowana większość pracownic i pracowników preferuje wspólną zabawę, do której sama zresztą bardzo często dołączam!

Czy uważa pani, że któreś z przyjętych przez M&J rozwiązań już niedługo będzie standardem w innych polskich firmach?

Trudno jest odpowiedzieć na to pytanie. Byliśmy bardzo zdziwieni faktem, że wprowadzone przez nas boxy menstruacyjne są taką rzadkością na polskim rynku pracy. Dla nas to pewnego rodzaju oczywistość. Tak samo oczywistością było wdrożenie analogicznego boxu dla mężczyzn. Bo przecież ważna jest Równowaga! Nie wiem, na jakie kroki zdecydują się inni pracodawcy. Badania podają, że aż 78 proc. pracowników ocenia swój ogólny dobrostan za obniżony. Dlatego zaryzykuję stwierdzenie, że największą wagę powinno się przywiązać do zdrowia psychicznego osób zatrudnionych. Dostęp do psychoterapeuty powinien być standardem w każdej firmie.